Wiele dróg prowadzi do hackintoshowego Rzymu, ale istnieją też ślepe uliczki, drogi ze szlabanem, już nieużywane ze starości i inne niebezpieczne zaułki. Dla „świeżo upieczonego użytkownika“ 🤪 istnieje jednak zyskująca obecnie popularność metoda utworzenia bootloadera dla systemu macOS, programem OpCore-Simplify. OpCore-Simplify to program działający w Windows lub Linuks, który generuje dopasowany do użytego komputera bootloader OpenCore. Ten bootloader, zwany też EFI symuluje sprzęt Apple na komputerze intel lub AMD. Wystarczy go wkopiować na ukrytą partycję, też zwaną EFI na pendrive instalacyjnym, by móc wystartować instalację macOS. Ta sama EFI będzie później wkopiowana na ukrytą partycję EFI dysku startowego by móc korzystać z najlepszego systemu operacyjnego w tej części galaktyki.

Potrzebny jest też naturalnie instalator systemu macOS, który może podczas instalacji znajdować się na tym samym pendrive. Jak uzyskać system i jak utworzyć instalator można przeczytać tu Making the installer in Linux. Naturalnie utworzenie instalacyjnego sticka USB jest najłatwiejsze na macu lub istniejącym hackintoshu.
W tym artykule opiszę najprostszy sposób i w skrócie jak przebiega utworzenie EFI programem OpCore-Simplify I czy zadziała bez ręcznych korektur i wyższej znajomości tematyki.
Zaczynamy od pobrania OpCore Simplify: OpCore-Simplify
Startujemy zawarty w ZIP program o nazwie OpCore-Simplify.bat. W tym momencie jeśli nie masz na komputerze Pythona wyświetli się: Python Not Found, Would you like to install it now? [y/n]: oczywiście podajesz y i Enter
.
.


Do menu zawsze można wrócić podając B co znaczy back.

Dalej masz możliwość podania rodzaju karty dźwiękowej, co w każdym razie dla macOS Sequoia nie ma znaczenia, bo i tak nie będzie działać, ponieważ Apple używa tylko dygitalnych kanałów w tym wydaniu macOS. Osobiście używam dźwięku po HDMI. Podajesz rodzaj karty jaka tkwi w komputerze, numer z listy i Enter. Istnieje obecnie metoda by przywrócić funkcjonalność karty dźwiękowej nawet w macOS Tahoe instalując HDAUniversal.kext.
Następnie program generuje EFI i zapisuje w folderze OpCore-Simplify-main/Results. Folder EFI jest naszym bootloaderem i kopiujemy go na partycję EFI na sticku USB.

Główna robota jest więc zrobiona. Brakuje jeszcze jednej sprawy, co opisane jest w programie na samym końcu procedury, a mianowicie brakuje mappingu USB. Jest to konieczne, ponieważ macOS nie będzie wiedział jakie ma do dyspozycji porty USB. Co może zatrzymać pierwszą instalację.
USB mapping wykonujemy programem Windows.exe: USBToolBox
Pozostawiamy 15 portów i generujemy plik UTBMap.kext. Ten kext należy wkopiować na EFI do folderu Kexts i dopisać do config.plist.


To w przybliżeniu skrót wszystkich czynności jakie należy wykonać by utworzyć bootloader OpenCore. Oczywiście jest potrzebny internet, ponieważ potrzebne elementy OpenCore są ściągane podczas tworzenia EFI.
UTBMap.kext to w zasadzie informacja tekstowa opisująca istniejące porty USB. Można ją ręcznie poprawić programem do edycji plików plist. W moim przypadku z jakiegoś powodu program zapomniał wylistować port internal do którego podłączona jest karta WiFI, jej część Bluetooth.
Pomimo to test funkcjonalności wykazał się pozytywnie i system macOS Sequoia wystartował bez stawiania focha na moim testowym PC. 😆.
Powodzenia!
AUTOR @A.M. NOGLIK / 09-07-2026